Kiedy chudniemy ubytek dotyczy nie tylko naszej tkanki tłuszczowej. Zmniejszeniu może także ulec wartość beztłuszczowej masy ciała, także tkanki mięśniowej. Dlatego też tak ważne jest spożywanie odpowiedniej ilości białka oraz wykonywanie ćwiczeń oporowych. Zwiększenie ilości białka w jedzeniu, bez treningu, nie zapewnia zachowania masy mięśniowej. [1]
Ryby, jaja, nabiał, chude mięso, tofu i nasiona roślin strączkowych mogą dostarczyć Ci białka w codziennym jedzeniu. Przy małym apetycie zjedzenie niewielkiej porcji skyru czy twarogu bywa łatwiejsze niż poradzenie sobie z dużym posiłkiem. Odżywka białkowa nie jest obowiązkowym elementem stosowania Wegovy. Może jednak pomóc, jeśli nie jesteśmy zapewnić sobie odpowiedniej ilości białka z samych posiłków; dietetyk może pomóc wybrać najlepsze rozwiązanie dla naszych potrzeb. [4]
Jeśli masz chore nerki lub doświadczasz innych ograniczeń żywieniowych, musisz do zaleceń podejść indywidualnie i dokładnie. To ile powinieneś przyjmować białka w ciągu dnia, zależy od wieku, masy i składu ciała a także stanu twojego zdrowia. U osoby z chorobą otyłościwą pomnożenie obecnej masy ciała przez jeden wskaźnik może dać przekłamany, wyższy wynik. [1, 6]
Ćwiczenia siłowe mają różne formy: w planie mogą znaleźć się ćwiczenia z taśmą oporową, z wykorzystaniem ciężaru własnego ciała lub z obciążeniem dobranym wspólnie z fizjoterapeutą. Trzeba uwzględnić swoje możliwości, a plan rozwijać stopniowo. Uzupełnienie treningu to spacery i codzienny ruch. Przy kontroli wspomnij o zmianach, które zauważasz: wyraźnym słabnięciu, trudniejszym wstawaniu z krzesła czy gorszym radzeniu sobie z dotychczasowymi czynnościami. Sam spadek masy ciała nie wystarczy, by rozpoznać sarkopenię. Ocenę mięśni opisuje artykuł sarkopenia i utrzymanie sprawności mięśni. [6, 7, 9]